Jedyną sejmową lub – jak kto woli – kne-sejmową – też dobrze -, komisją śledczą, która zakończyła się (2004r.) wyrokiem skazującym była komisja ds. tzw. afery Rywina.



Kuriozalne ustalenia tej komisji polegały na tym, iż do ciupy trafił niemal bogu ducha winny posłaniec, L.Rywin – i o dziwo Żyd, ale z Rosji -, który być może za swoje posłannictwo chciał coś dla siebie utargować od układających się syjonistycznych mafijnych elit. Natomiast żadna z mafii korzystająca z jego usług pośrednictwa nie doznała najmniejszego uszczerbku. Więcej o tym tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Afera_Rywina

Kilka dni temu widziałem w tv – całkiem przypadkowo, bo żydowskiej telewizji staram się nie oglądać -, fragment przesłuchania J.Kaczyńskiego przed sejmową komisją d/s tzw. afery wizowej. – A swoją drogą to ciekawe, że wszystkie te komisje, ich przesłuchania, sposób indagowania, to istny rejwach – ale w sejmie IIIRP/Polin widać to już norma; nie inaczej jest w tzw. programach publicystycznych z udziałem tzw. polityczek (chyba dobrze napisałem ?) i tzw. polityków.

Ponoć wydano ok. 500 tys. wiz obywatelom z państw Dalekiego i Bliskiego Wschodu, z Afryki, nawet z Rosji i Białorusi, realizując w ten sposób zapotrzebowanie „polskich” firm na pracowników, których w kraju brakuje. Proceder miał odbywać się niezbyt legalnie i za łapówki. Wątpliwe jednak, żeby powstała jakaś sejmowa komisja do zbadania, kto za ten stan rzeczy, za brak polskich pracowników, ponosi odpowiedzialność – podkopałoby to i zachodnią demokrację i żydowski kapitalizm IIIRP/Polin. A polscy wyznawcy Jahwe i Rzymskiej Kurii mogliby poczuć się zawiedzeni – nie są chętni do politycznego myślenia, mają swoje ewangelie i pasterzy -, że coś może wyszło nie najlepiej z tą „odnową oblicza ziemi, tej ziemi”, o co u Jahwe usilnie wypraszał sam św. JPII. Z tym, że JPII się udało, został wysłuchany, jednak Gojów Jahwe raczej nie lubi sądząc po jego „odnowie oblicza ziemi”, bowiem Goje tylko na tym stracili.
Nikt także z sejmowej komisji nie zainteresował się, jakimże to „polskim” firmom zabrakło taniej siły roboczej (a ci imigranccy pracownicy dorabiający „polskie” firmy często są skoszarowani, są niemal niewolniczą, tanią, siłą roboczą – ale w IIIRP/Polin tym zjawiskiem nikt się nie interesuje – dlaczego ?) i w jaki sposób firmy te wywierały naciski na rządzących w IIIRP/Polin – powszechne żydo-media również tego wątku nie podnoszą (?).

I tak dochodzimy do problemu imigracji. Oczywiście nie jest problemem fakt, że są ludzie innych narodowości, którzy chcieliby się u nas osiedlić. Problemem jest natomiast to, że istnieją światowe siły, które zgodę na politykę imigracyjną chcą na państwach wymusić – natomiast sama imigracja to żaden problem. Państwa i ich wasalne, syjonistyczne, elity władzy, które się za taką polityką opowiadają niech sobie przyjmują kogo chcą i w dowolnych ilościach, a od pozostałych państw i narodów, które są przeciwne tej polityce, syjonistyczni ideologowie Zachodu i UE niech się po prostu od…czepią – proste ? Proste, zatem z czego wynikają problemy z imigracją – kto za tym stoi, czyż nie ci sami, którzy obawiają się, że sztuczna inteligencja może uznać prawdę o holomicie za wierutne kłamstwo i nie ci sami, którzy zbrodnie bandyckiego Izraela na Palestyńczykach uznają za prawo syjonistów do obrony, nie ci sami, co zorganizowali nam picpandemię covid, a teraz nawołują do wojny z Rosją i straszą, że to Rosja nam zagraża a nie oni ?

Czemu służy hucpa ze śledczymi komisjami sejmowymi? Prawidłowa odpowiedź może być tylko jedna. Służy polaryzacji politycznej oglądających. Z tą społeczną polaryzacją mamy do czynienia na całym Zachodzie, od USA po IIIRP/Polin, od Szwecji po Włochy. Im bardziej podzielone, skłócone, zatomizowane, celowo sztucznie generowanymi problemami – a także rzeczywistymi jako skutkiem żydowskiego kapitalizmu i „demokracji”, im dłużej utrzymywane w stanie podwyższonego napięcia (covid, wojna z Rosją) jest społeczeństwo, tym trudniej orientuje się ono w rzeczywistej sytuacji politycznej, trudniej też o społeczną samoorganizację przeciw ZŁU, którego nie potrafi zlokalizować, ale tym łatwiej zbrodniczym elitom światowego syjonizmu i ich wasalom zarządzać społeczeństwami. Ten socjotechniczny zabieg pozwala zwiększać frekwencję wyborczą, odwracać społeczną uwagę od rzeczywistych problemów zdegenerowanej przez światowych syjonistów zachodniej demokracji systemu żydowskiego kapitalizmu.

Dariusz Kosiur